ZSYP.TV
2022-05-15 14:44

Leszek Żebrowski. "Czerwona kalyna" - to hymn UPA, czy to tylko "ruska propaganda"?

👉👉👉 Szanowni Państwo! Dziękujemy za wspieranie naszej pracy! Darowizny można przesyłać na konto: Wyklęci TV mBank numer konta 04 1140 2004 0000 3402 7753 9405 👉👉👉 lub za pośrednictwem PayPal: https://paypal.me/ZebrowskiWykleciTV?locale.x=pl_PL ➽➽➽ Facebook: https://www.facebook.com/WykleciTV 👇👇👇 To co zrobił ks. Wojciech Drozdowicz W Wielkanocny Poniedziałek (18 kwietnia 2022 r.), czyli wplecenie ukraińskiej skocznej piosenki do liturgii Mszy św., to rzecz poważna, czy nie ma o co kruszyć kopii? Archidiecezja warszawska wydała stosowny komunikat, zawieszając sprawę w pytaniu: "Czy powinno to mieć miejsce podczas mszy św."? Czyli jednak nie. W ślad za tym rzecznik Kurii ks. Przemysław Śliwiński oznajmił na tt, że "ks. Wojciech Drozdowicz przeprasza tych, których oburzył przebieg homilii podczas poniedziałkowej Mszy św.". Nawet sam z siebie nie przeprosił… Rozpoczęła się publiczna dyskusja, czy "Czerwona kalyna" jest hymnem UPA, czy jednak nie jest. W internecie znaleźć można co najmniej kilkadziesiąt ukraińskich nagrań tej piosenki z opisem, że to jest hymn tej zbrodniczej formacji, która osławiła się masowym ludobójstwem Polaków. Np. prof. Igor Hałagida (ukraiński historyk w Polsce) na łamach Gazeta.pl przekonuje, że to "zupełna aberracja". I sprowadza rzecz całą do absurdu, porównując jej wykonywanie do… "O mój rozmarynie", którą wg niego mogły śpiewać… oddziały Batalionów Chłopskich i Armii Krajowej. Tak, ale one nie nadziewały niemowląt na widły, nie traktowały ofiar siekierą i piłą, nie podrzynały im gardeł! Do tego mamy coraz bardziej wzmocnioną narrację, że piewca ukraińskiego ludobójstwa Taras Szewczenko to taki… "Adam Mickiewicz", czyli też poeta romantyczny! Konia z rzędem temu, kto znajdzie u Mickiewicza opiewanie ludobójstwa okrutnego (genocidum atrox"). W dodatku onże Szewczenko jako "poeta" nie byłby godzien Mickiewiczowi butów czyścić. Ile pracy przed nami, aby zacząć wracać do normalności. O ile w ogóle chcemy do niej wracać. #LeszekŻebrowski #WyklęciTV